Blankenberge - De Haan - Ostende
Pora na belgijskie wybrzeże... Blankenberge i Ostenda nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia. Natomiast malutkie De Haan jest warte odwiedzenia. Nie ma tam zabytków ani turystów, spokojnie można spacerować wśród małych domków, usiąść w kawiarni i poobserwować otoczenie.
Możliwe, że inne małe nadmorskie miejscowości mają ten sam klimat, nam udało się odwiedzić tylko tą jedną.
Z większych miast do mniejszych można się dostać łatwo za pomocą nadmorskiej kolejki/tramwaju.
| Blankenberge |
| Blankenberge |
| Blankenberge |
| De Haan |
| Ostende |
| Ostende |
| Ostende |
| De Haan |
| De Haan |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz