Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 lutego 2015

Blankenberge - De Haan - Ostende

Blankenberge - De Haan - Ostende


Pora na belgijskie wybrzeże... Blankenberge i Ostenda nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia. Natomiast malutkie De Haan jest warte odwiedzenia. Nie ma tam zabytków ani turystów, spokojnie można spacerować wśród małych domków, usiąść w kawiarni i poobserwować otoczenie.
Możliwe, że inne małe nadmorskie miejscowości mają ten sam klimat, nam udało się odwiedzić tylko tą jedną.
Z większych miast  do mniejszych można się dostać łatwo za pomocą nadmorskiej kolejki/tramwaju.

Blankenberge

Blankenberge

Blankenberge

De Haan

Ostende

Ostende

Ostende

De Haan

De Haan


Gandawa (Gent, Gand)

Gandawa

Największe wrażenie z odwiedzonych belgijskich miast zrobiła na mnie właśnie Gandawa. Leży ona w północnej części kraju, Flandrii. Z dworca kolejowego do centrum czeka nas dość długi spacer, można jechać tramwajem. Użyteczne informacje tutaj: visitgent.
Niestety nie mam zdjęć z wycieczki do Gandawy, na której było więcej włóczenia się niż zaliczania zabytków... szkoda... ale mam nadzieję, że poniższe ujęcia choć trochę oddają urok miasta.
 
Sint-Niklaaskerk
Sint-Baafskathedraal
Sint-Baafskathedral
t-Baafskathedraal
 - od tyłu  - katedra św. Bawona
St Michael’s Church,
Sint-Michielskerk
Kościół św. Michała - niestety otwarty jest tylko od kwietnia do września z wyłączeniem weekendów. Do tej pory nie udało mi się zajrzeć do środka. Historia opowiada o tym, iż miał on wystawać ponad wszystkie inne w mieście. Niestety z planowanej, monumentalnej wysokości 134m skończyło się na 24m.
Dodaj napis
Budynek, w którym mieści się... bank ;)



Belfry - wieża i sukiennice

Widok z mostu  Sint-Michielsbrug
Sint-Michielsbrug

Widok z mostu  Sint-Michielsbrug

Widok z mostu  Sint-Michielsbrug

Zamek hrabiów Flandrii - Gravensteen 
Gravensteen
Gravensteen
Gravensteen

Widok z dachu zamku

Poniżej kilka ujęć zimą:
Widok z mostu  Sint-Michielsbrug


Widok z mostu  Sint-Michielsbrug




poniedziałek, 9 lutego 2015

Antwerpia (Antwerpen, Anvers)

Antwerpia (Antwerpen, Anvers)


Antwerpia znajduje się w północnej Belgii, czyli Flandrii. Aktualnie jest to drugi pod względem wielkości port w Europie, mimo iż właściwie nie leży nad morzem, ale nad rzeką Skaldą. Chyba wszyscy słyszeli o tym mieście, a to ze względu na jego znaczenie handlowe i finansowe począwszy od XIV wieku, a to przez Rubensa, a może przez diamenty...
Wiele użytecznych i ciekawych informacji można znaleźć tutaj.


Dworzec kolejowy
Warto zajrzeć na dworzec kolejowy nawet jeżeli nie podróżujemy pociągiem. Robi on niesamowite wrażenie, ma 4 kondygnacje (2 podziemne, parter i piętro), z których odjeżdżają pociągi.

Dworzec kolejowy


W drodze z dworca na rynek

Katedra Najświętszej Marii Panny
Katedra Najświętszej Marii Panny góruje nad miastem, budowano ją przez 169 lat. Do środka bezpłatnie można wejść tylko do pewnego momentu. Zaraz przy wejściu znajduje się taśma i punkt biletowy (koszt ok 5EUR).
Katedra Najświętszej Marii Panny
Fontanna z pomnikiem Silvius'a Brabo
Silvius Brabo to legendarny bohater Antwerpii. Według opowieści nad rzeką Skaldą żył olbrzym, który pobierał opłaty za przekroczenie mostu. Gdy ktoś nie chciał mu zapłacić, olbrzym odrywał nieszczęśnikowi rękę i wrzucał ją do rzeki. Pewnego dnia właśnie Silvius, rzymski żołnierz, podjął się walki z olbrzymem. Jak już można się domyślić walkę tę wygrał, a następnie odciął potworowi rękę i wrzucił ją do Skaldy, tak jak olbrzym robił to setki razy.
Kamienice na rynku

Rynek

Krzywe kamienice przy rynku

Widok znad rzeki w kierunku miasta

Pamnik olbrzyma przy zamku Steen
 Zamek Steen to najstarszy budynek w mieście, aktualnie znajduje się w nim Muzeum Morskie.


Muzeum aan de Stroom
MAS - czyli muzeum ann de Stroom. Na 6 z 10 pięter muzeum znajdują się wystawy o innej tematyce (n.p. religia, śmierć). Przed wejściem na wystawę, przechodzimy przez przedsionek, jest ciemny i wprowadza w klimat danej tematyki. Na drugim piętrze jest magazyn muzeum, gdzie można oglądać aktualnie niewystawione zbiory. Bilety 1EUR poniżej 26 lat, normalne ok 8EUR.
Muzeum aan de Stroom

Muzeum aan de Stroom

Widok z dachu muzeum aan de Stroom
Można wejść na dach muzeum i podziwiać panoramę miasta.
Widok z dachu muzeum aan de Stroom

Widok z dachu muzeum aan de Stroom
Widok na bloki po drugiej stronie rzeki

piątek, 23 stycznia 2015

Brugia (Brugge, Bruges)

Brugia (Brugge, Bruges)

Urocze miasteczko w północnej Belgii, często reklamowane jako "Wenecja Północy"- idealna na romantyczny wypad. Nie można odmówić Brugii swoistego uroku, średniowieczne centrum miasta, brukowane uliczki, małe kamieniczki, wszechobecne sklepiki z czekoladą. Mimo to wszystko psują roje turystów. W żadnym innym mieście w Belgii nie ma takiego natężenia ruchu turystycznego, uliczki są po prostu zalane ludzkim morzem, czy to lato czy zima...

Dla porównanie, kilka ze zdjęć w wersji zimowej i jesiennej.

 

Brama miejska

Charakterystyczna wieża miejska z dzwonnicą Belfort -zima 2014
Wieża miejska z dzwonnica Belfort- jesień 2014
 Brugii, marketingowo na pewno pomógł film "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj" (tytuł w oryginalnej wersji brzmi "In Bruges"), którego to akcja w głównej mierze toczy się właśnie tam. Swoją drogą film całkiem dobry.

Rynek
Przy skrzyżowaniu ulic Rozenhoedkaai z Wollestraat - jesień
Poza rynkiem z ratuszem, jest to chyba najbardziej charakterystyczny zakątek Brugii. Identyczne ujęcie można znaleźć wszędzie... na blogach, w artykułach, notkach o promocjach lotniczych, czy po prostu po wpisaniu Brugia w google. 


Przy skrzyżowaniu ulic Rozenhoedkaai z Wollestraat- zimą
 
Plac Burg

Plac Burg

Plac Burg - Bazylika Świętej Krwi

Plac Burg - widok ze schodów do bazyliki

Bazylika Świętej Krwi (Heilig-Bloedbasiliek, Basilique du Saint-Sang)
Bazylika Świętej Krwi to rzymsko-katolicki kościół, w którym znajduje się rzekoma relikwia Świętej Krwi Chrystusa. Przed relikwią ustawia się kolejka wiernych, po kolei podchodzą i całują szklaną skrzynkę, zakonnica wyciera szkło szmatką, po czym podchodzi następna osoba. Pomijając kwestię relikwii, sama bazylika robi niesamowite wrażenie. Jest to niewielkie pomieszczenie na piętrze budynku (właściwie całe widać na zdjęciu), ze ścianami ozdobionymi malowidłami. Na mnie robi wrażenie zrobionej z papieru.

Widok na kanał - zima
Widok na kanał - jesień