czwartek, 1 stycznia 2015

Belgia praktycznie

 Podróż do Belgii/Brukseli:

1) Samolotem :
- Ryanair  to wydatek już od  15zl z Warszawy! Bez  większego problemu da się znaleźć bilety za ok. 200zl w dwie strony z Warszawy czy Krakowa. Lądujemy na lotnisku Charleroi około 60km od Brukseli. Dojazd do miasta shuttle bus ok. 14EUR w jedną stronę, zamawiając wcześniej przez Internet od 5EUR  - http://www.brussels-city-shuttle.com/en/#/. Istnieje też opcja kombinowanego połączenia autobus+pociąg, opłacalna głownie dla osób poniżej 26 roku życia.
- Brussels Airlines/LOT/Lufthansa – znacznie drożej, często z przesiadkami, ale lądujemy w Zaventem.
Zawsze najrozsądniej jest sprawdzić połączenia z lotniska do miasta na stronie www lotniska w sekcji transport, from/to airport etc. Jeżeli istnieje połączenie liniami miejskimi, to będzie tam właśnie opisane. Zazwyczaj są również linki do strony kolei, busów oraz numery taksówek.

2) Samochodem – w zależności z którego miejsca w Polsce wyruszamy i ilości postojów, podróż zajmie między  10 a 20 godzin. W Brukseli oraz każdym większym mieście są darmowe parkingi „Park & ride”, na obrzeżach miasta, przy przystankach metra. Adresy i mapki na stronie http://www.car-parking.eu/belgium/brussels/pr. Poza tym parkowanie jak w każdym mieście, trzeba trochę poszukać, ale w końcu coś się znajdzie. W centrum strefa, ale zazwyczaj tylko w ciągu dnia 8-19. Radzę sprawdzać parkomat za każdym razem, gdyż nawet po dwóch stronach  tej samej ulicy cena i godziny płatne mogą się różnić. Hotele zwykle żądają dodatkowej opłaty za korzystanie z ich parkingów, raczej drogo. 

3) Pociągiem/autobusem – nie wypróbowane, nie opisuję.

Poruszanie się po kraju


Zdecydowanie pociągi. Jeżeli planujecie kilka wycieczek, polecam Go Pass. Jest to karta na 10 przejazdów, kosztuje 50EUR dla osób poniżej 26 roku życia i 75 EUR dla osób powyżej 26 roku życia. Pozwala ona na podróże na każdej trasie w Belgii. Na krótkie trasy lepiej kupić pojedynczy bilet, lub karnet na trasy do 20km. Na Go Pass może jechać kilka osób na raz (a przynajmniej my tak robiliśmy i przeszło). Jest to kartonik z miejscem na wpisanie własnoręcznie 10 przejazdów. Uzupełnia się datę, miejsce początkowe i końcowe (jadąc w kilka osób uzupełnialiśmy kilka linijek). Kupując bilet dobrze jest pytać o zniżki under 26, bilety weekendowe, lub wprost zapytać jaki bilet będzie najtańszy – obsługa zawsze proponuje najrozsądniejsze rozwiązanie (w kilka osób czasem ekonomiczniej wychodzi Go Pass i nie wykorzystanie  wszystkich przejazdów niż kupno biletów w tą i z powrotem). Strona internetowa z bardzo dobra i łatwą w obsłudze wyszukiwarką połączeń: http://www.belgianrail.be/. A tutaj trasy międzynarodowe, bo Paryż, Amsterdam czy Luksemburg o rzut beretem: https://www.b-europe.com/Travel.


Poruszanie się po mieście (Bruksela).

Większość atrakcji w centrum można zwiedzić spacerując. My głównie chodziliśmy, mniej dla oszczędności, a bardziej, żeby poznać miasto. Na zwykłym spacerze można znaleźć niesamowite miejsca, budynki, knajpki.
Bilet na metro  pojedynczy (można się przesiadać dopóki nie wyjdziemy za bramki) to 2,10 EUR, tam i z powrotem (ważny 24h od pierwszego skasowania) 4EUR. Są też karnety 10 przejazdowe, ok 15EUR. (ceny 2013 - 2015)

Muzea/zwiedzanie

Tak jak w przypadku pociągów, właściwie wszędzie są zniżki dla osób under 26, i to dość spore. Często jest to bardziej symboliczna opłata,  1 czy 2 EUR. Warto też sprawdzać, w które dni wstęp jest za darmo.

Restauracje/fast foody

Właściwie zawsze w fast foodach toaleta jest osobno płatna. Zdarza się to również w restauracjach. Nie ma znaczenia, że właśnie zjedliśmy tam posiłek i zostawiliśmy 30/40EUR, za toaletę te dodatkowe 0,20/0,50EUR się należy i już.

 Języki

 Oficjalnymi językami z Belgii są francuski (typowo Walonia - południe), holenderski (Flandria - północ) oraz w znacznie mniejszym zakresie niemiecki. W Brukseli wszystkie nazwy ulic/przystanków itd są podawane w dwóch językach. W pozostałych miastach częściej w jednym w zależności od regionu.
Warto zwrócić na to uwagę przy podróżach pociągami, gdyż czasami nazwy miast mogą się znacznie różnić, a na peronie zostanie wyświetlona opcja w tylko jednym języku.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz